Rycynowa Odżywka do rzęs i brwi

Rycynowa Odżywka do rzęs i brwi

Zdrowe i gęste rzęsy oraz wyraziste brwi dodają nam uroku. Warto o nich pamiętać w codziennej rutynie pielęgnacyjnej. Szczególnie kobiety, które aplikują im zazwyczaj dawkę makijażu 😉

Poniżej przesyłam prosty przepis na olejową odżywkę. Polecam go dziewczynom, które musiały przymusowo zrezygnować z przedłużania rzęs (z wiadomych powodów – #zostanwdomu). Jeżeli nadal je zagęszczacie, nie stosujcie jej na rzęsy. Olej osłabia działanie kleju.

Rycynowa Odżywka do rzęs i brwi 

  • 3 ml oleju rycynowego
  • 2 ml oleju makadamia
  • 1 ml oleju arganowego
  • 0,5 ml olejowej witaminy E

Głównym składnikiem odżywki jest niezastąpiony olej rycynowy – dość lepki, odżywczy i gęsty olej bazowy. Działa regenerująco, okluzyjne i odżywczo na włosy i paznokcie. Dzięki zawartości rycyny przyciemnia włosy.

Kolejnym ważnym dodatkiem jest witamina E (dość spora ilość, więcej niż zwyczajne sugerowane stężenie). Witamina o silnych właściwościach regenerujących i odbudowujących (także “Witamina Młodości”). Co ciekawe, jest również naturalnym konserwantem olejów i maseł roślinnych. Wydłuża ich trwałość od 6 miesięcy do roku!

Olej makadamia (możesz zastąpić olejem ze słodkich migdałów lub pestek winogron). Osobiście lubię wersję z makadamia. Odczuwam jego silne działanie na moje włosy i skórę. Jest on dość kompatybilny z ludzkim sebum, dzięki rozłożeniu kwasów oleinowych i dużej zawartości kwasu palmitynowego, dlatego dobrze się wchłania.

Olej arganowy deoderyzowany  (lub nie – jeśli nie przeszkadza Wam jego zapach). “Złoto Maroka” do dość wyjątkowy składnik. Działa silnie regenerująco, sprawdza się dosłownie przy każdych skórnych i “włosowych” problemach 😉

Słów kilka o opakowaniu

Tym razem postawiłam na wygodę stosowania. Zazwczyczaj odżywkę przechowywałam w szklanej, ciemnej buteleczce. Do jej aplikacji używałam, umytej szczotki po tuszu.

Dziś coraz więcej dostępnych jest na rynku, dobrej jakości opakowań, dzięki którym przechowywanie domowych kosmetyków jest wygodne i ułatwia ich aplikację. Opakowanie można umyć po zużyciu i ponownie wykorzystać. Więc #leswaste toku 😉

Ogromnym plusem tego typu opakowania jest szczoteczka i reduktor, który zbiera nadmiar oleju. Dzięki temu łatwo nakłada się produkt na rzęsy i brwi, bez nadmiaru. W przeszłości po aplikacji zdarzało się, że piekły mnie oczy, ponieważ dostał się do nich olej. Oprócz nieprzyjemnego pieczenia, może to być również niebezpieczne dla oka.

Aplikacja

Aby skutki terapii były zauważalne, najlepiej aplikować odżywkę raz dziennie. W weekend, jeśli się nie malujemy nawet dwa;)

Moja rada – po umyciu cery i jej stonizowaniu (tonikiem, hydrolatem) nałóż odżywkę na jeszcze wilgotne rzęsy i brwi. Dzięki temu będzie się lepiej wchłaniać.

Polecam! 🙂

Czesia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top