Włosing cz. 1 – równowaga PEH

Włosing cz. 1 – równowaga PEH

Może niektórzy z Was spotkali się już z pojęciem włosingu, dla niewtajemniczonych: włosing to po prostu pielęgnacja włosów. Nie jest to jednak pielęgnacja w stylu “kupię tą odżywkę bo pani w reklamie miała piękne włosy”, albo “kupię najdroższa na pewno będzie najlepsza” (choć nie przeczę, że cena wielokrotnie idzie w parze z jakością, nie jest to jednak regułą). Włosing to świadoma pielęgnacja. Co to znaczy? Przede wszystkim trzeba obserwować włosy, jak reagują na konkretne kosmetyki, czy pojawia się przesusz, czy może przyklap. Każdy z nas jest inny, dlatego każde włosy potrzebują innej pielęgnacji. To, że Kamili z drugiego piętra proteiny stosowane raz w tygodniu robią włosom dobrze, nie znaczy, że i Twoje włosy tego potrzebują.

Gdy zaczynałam zgłębiać tajniki włosingu pierwszym pojęciem z jakim się spotkałam była tajemnicza “równowaga PEH”. Hmy PEH? ale że o co kaman? No więc PEH to skrót od: Proteiny, Emolienty, Humektanty. No i jak jeszcze pojęcie protein coś mi mówiło, tak emolienty i humektanty kompletnie nic. Generalnie czułam się jakbym wchodziła do wielkiego lasu, a z każdym krokiem robiło się coraz ciemniej.  Z czasem wszystko się rozjaśniło, a dziś jest jasne jak słoneczko. Zatem do brzegu.

Proteiny to podstawowy budulec włosa. Uzupełniają ubytki w strukturze naszych włosów  zatem kiedy nam ich brakuje włosy stają się postrączkowane i przyklapnięte, ja mówię, że są po prostu smutne. Z proteinami oczywiście jak ze wszystkim (ale z proteinami szczególnie!) nie należy przesadzać, kiedy jest ich za dużo włosy zaczynają się kruszyć, stają się sztywne i matowe. Chyba nikt tego nie chce.  Niemniej jednak należy ich używać i obserwować jak nasze włosy reagują. Niektórym wystarczy raz na miesiąc, innym co dwa tygodnie. Warto wyposażyć się w odżywkę proteinową. Jak ją znaleźć? Przeczytać skład odżywki i szukać słów:

– …. protein (w miejscu kropek może być rice, soy wheat… to proteiny roślinne)

– milk protein, elastin, collagen, sericin, silk, keratin (proteiny zwierzęce)  

Ja mogę polecić maskę firmy Ziaja Kozie Mleko z keratyną. Nie jest przesadnie droga, opakowanie nie jest zbyt duże więc na początek na próbę można kupić. Na moich włosach sprawdza się super 🙂

Dodam jeszcze, że nie musicie od razu biec do drogerii po odżywkę. Proteiny można znaleźć w domu.  Są to:

– żółtko jajka

-żelatyna

-jogurt

-spirulina

Emolienty – mają za zadanie zatrzymać wodę we włosach, czyli “domknąć” nawilżenie. Dzięki nimi włosy stają się wygładzone i elastyczne. Kiedy ich brakuje włosy puszą się, elektryzują i plączą. Nie jest jednak tak, że można ich używać bez opamiętania, ich nadmiar powoduje strączkowanie włosów i ogólnie mówiąc przyklap. Emolienty dzielimy na:

– masła i oleje: masło kakaowe, shea… olej z rokitnika, konopii, pestek malin, awokado… (składzie …butter, …oil)

– woski – w składzie …cera, lanolin, …wax,

-Alkohole tłuszczowe ( tak tak nie każdy alkohol dla włosów jest be) – cetyl…, stearyl…, mirystyl… lauryl…, cetearyl… ,lanolin…, arachidyl …, palm…, decyl…  

-kwasy i estry tłuszczowe: caprylic/capric triglyceride, palmitic acid, capric acid, isopropyl myristate, isopropyl  palmitate , oleic, stearic acid

Z mojej strony mogę polecić fajną emolientową maskę: Garnier Botanic Therapy Olejek Rycynowy i Migdał.

Świetnym sposobem na dostarczenie emolientów naszym włosom jest olejowanie, ale o tym będzie mowa w innym poście, czekajcie cierpliwie 🙂

Humektanty to po prostu nawilżacze.  Dzięki nim włosy stają się sypkie. Ważnym jednak żeby po ich użyciu zastosować emolienty, które jak już wyżej pisałam domkną nawilżenie. Niedobór humektantów objawia się przede wszystkim szorstkością włosów. Kiedy, natomiast jest ich za dużo włosy puszą się i kołtunią. W odżywkach, która ma spełniać rolę humektantu szukamy:

-mocznika (urea)

-pantenolu (panthenol)

-miodu (mel)

– aloesu (aloe vera extract, aloe vera juice),

– gliceryny (glycerin),

– cukrów (fructose, glucose).

Oczywiście zawsze możecie do odżywki emolientowej dorzucić troszkę, któregoś  z wyżej wymienionych składników i nie musicie już kupować oddzielnego kosmetyku.

Poniżej zamieszczam małą ściągawkę, która pomoże Wam ogarnąć równowagę PEH 🙂

Ah i jeszcze jedna ważna sprawa! Skład INCI kosmetyków poukładany jest od składnika, którego jest najwięcej (czyli składniki te są “na górze”) do tych których jest najmniej (czyli “na dole”). Zwracajcie na to uwagę przy zakupie nie tylko odżywek ale i wszelkiej maści kosmetyków 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powrót do góry